player playlist ~ Gdyby jutra nie było: Zimowe, makijażowe hity

29 kwietnia 2016

Zimowe, makijażowe hity

Minęła nam zima i jest to odpowiedni moment, by zebrać swoje makijażowe hity (a w następnym poście kity) na blogu. Jesień i zima to dla mnie czas najbardziej intensywny w testowaniu nowych kosmetyków. M. in. ze względu na brak tych kosmicznych upałów, podczas których chcemy mieć na twarzy jak najmniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was krótką listę kosmetyków, które z całego serca mogę Wam polecić.
[Mam cerę mieszaną, z tendencją do przetłuszczania się w strefie T. Bez przebarwień i trądziku. Podkłady aplikuję palcami.]


Podkład: Revlon, Nearly Naked
Ja zakupiłam kolor 120 Vanilla, który okazał się być za jasny. "Na szczęście" podkłady te ciemnieją, co delikatnie wyrównało różnicę. ;) Przede wszystkim spodobało mi się jego satynowe wykończenie oraz nienachalny, żółty odcień. Podkład nie ściera się i nie podkreśla suchych skórek. Niemniej ma bardzo lekkie krycie, co dla niektórych może być na minus.


Podkład: Revlon, Colorstay
Tutaj Revlon znów dał popis i wydał kolejny podkład, który mnie zauroczył. :) O podkładzie zarówno Nearly Naked jak i Colorstay zapewne słyszeli już wszyscy. Mój kolor to 130 dla cery mieszanej - czyli strzał w dziesiątkę. Podkład kolorem idealnie stopił się z cerą, nie stworzył efektu maski, a jego krycie bez problemu można stopniować. Gdybym miała na siłę się do czegoś przyczepić to tylko do tego, że ma gęstą konsystencję, co ja niezbyt lubię.

Puder: Bourjois, Loose Powder
Kupowałam głównie z myślą, aby porównać go do pudru ryżowego z firmy Kryolan. Przyznam, że nie wierzyłam w jego możliwości i to był błąd. Można go nabyć w dwóch kolorach: Peach oraz Rose. Jak można się domyślić, Peach wpada w pomarańczowe/żółte tony, a Rose w różowe. Wygląda on bardzo ładnie na twarzy, ma niewielkie krycie, które w moim przypadku wystarcza. Jest o satynowym wykończeniu, czyli idealnym dla osób z cerą suchą. :) Opakowanie niestety bardzo nieporęczne i nienadające się do zabrania w podróż.

Flamaster do brwi: Catrice, Longlasting Brow Definer
...czyli gorąca nowość, która kusi już coraz więcej osób. Mój kolor to 030 Chocolate Brow'nie, w zupełności wystarczający mi jako brunetce. Co do koloru mogę Wam doradzić, abyście nie sugerowały się tym, jak wygląda zaraz po zaaplikowaniu. Później utlenia się i staje się ciemniejszy i bardziej stonowany. Nie służy on podkreślaniu brwi, a jedynie domalowywaniu pojedynczych włosków. Bez problemu utrzymuje się cały dzień. Jest średnio wydajny, jednak przy cenie jaką oferuje producent (ok. 11 zł) myślę, że to żaden problem. :) U mnie sprawdził się świetnie i z pewnością będę go kupować.


Eyeliner: Paese, liquid deepliner
Cu-dow-ny! Kupiłam go tak naprawdę w ciemno, pod namową ekspedientki. Jak się okazało, było warto. Eyeliner ma aplikator w formie sztywnej gąbeczki, więc musiałam wypracować sobie na nowo sposób malowania kreski. Gdybym miała wymienić cechy idealnego eyeliner'a, byłby to wypisz, wymaluj opis właśnie tego z Paese. Kolor bardzo głębokiej czerni, trwały (wytrzymuje nienaruszony od rana do wieczora), nie osypuje się, a także jest tani i w ładnym opakowaniu. Na nim moja podróż z eyelinerami się kończy i nie będę dalej szukać ideału - który już znalazłam. :)

Pomadka: Golden Rose, Matte Crayon Lipstick
Hit, hit i jeszcze raz hit. Mam te pomadki w czterech kolorach: 12, 10, 08, 04. Jednak numer 10 robi największą furorę i jednocześnie jest też moim ulubionym. Matowe i trwałe pomadki w kredkach, nie ścierają się, są bardzo tanie i przechodzą próbę jedzenia/picia. ;) Mają tylko dwa minusy. Osoby z suchymi ustami koniecznie będą musiały użyć balsamu przed aplikacją produktu. W przeciwnym wypadku pomadka podkreśli suche skórki. Drugi minus to konieczność strugania kredki, co według mnie jest kompletną gafą.


Planuję również dodać podobny post, tym razem z >kitami< makijażowymi. Co o tym sądzicie?
Jeżeli macie jakieś pytania lub uwagi dotyczące tych produktów, napiszcie w komentarzu. Chętnie pomogę. ☺
Do usłyszenia!

42 komentarze:

  1. Czas zrobić porządki w kosmetykach myślę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O, słyszałam o tym flamastrze do brwi z Catrice i chciałam go kupić ale nie jestem pewna czy będę umiała narysować nim ładne kreski...zazwyczaj używam tylko kredki :P

    I używałabym go raczej samodzielnie, bo w sumie nie maluje bardzo mocno brwi, więc pomimo tego że napisałaś że maluje się nim pojedyncze kreski to wydaje mi się że przy całym łuku też by się sprawdził :D

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam dokładnie tak, jak opisałaś, bez dodatkowych poprawek cieniami. I sprawdza się extra.~ Wygląda bardzo naturalnie.

      Usuń
  3. Flamaster z Catrice do brwi mam, ale nie umiem nim dobrze wyrysować brwi tak aby wyglądały świetnie, jednak zostaje przy tradycyjnej kredce bądź pudrze do brwi :)
    Pozdrawiam i obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh! Idealna paletka dla mnie! Cenię sobie w makijażu naturalność!^^

    Zapraszam do mnie na konkurs!
    www.jennydzemson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno kupilam ten puder z burjois i zobaczymy jaki jest. Fajna recenzja <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham kosmetyki GR :O
    Co powiesz na wzajemna obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na wzajemną obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna paletka *.* wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. moim hitem są pomadki z GR :) velvet matt - super się sprawdzają i są nie do zdarcia :) poza tym korektor w płynie pod oczy z catrice jest łoooooo! polecam, serio się nie zawiedziesz :)

    http://aleksandramakota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak. :) Planowałam kupić ten korektor w płynie z Catrice, niestety mam ciemną karnację i oba odcienie są dla mnie stanowczo za jasne.

      Usuń
  9. flamaster do brwi hmm, muszę o tym pomyśleć! :)

    http://fit-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja maluję się tylko tuszem ^^ Świetny post *-* Słyszałam sporo o pomadkach z Golden Rose, podobno są świetne :D
    Pozdrawiam i obserwuję ;**

    http://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie znam nic z tych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadki z GD są cudowne <3 Kocham je całym serduszkiem:)
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajne kosmetyki ;) widziałam niektóre.

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się ta paleta! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam pomadki z GR i uwielbiam;) Na razie mam tylko 1 odcień - 16, ale pewnie za jakiś czas dokupię inny kolor;) Ja z eyelinerów polubiłam z Eveline, ale może kiedyś wypróbuję ten z Paese, który polecasz;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny blog :D
    zapraszam do mnie https://t-beyourself.blogspot.com/ :)
    Dopiero zaczynam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. flamaster do brwi hmm nigdy nie używałam

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomada z GR wydaję się ciekawa, musiałabym się rozejrzeć :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawił mnie flamaster do brwi i 1 podkład :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Some really great beauty products in the above. Would you like to follow each other on GFC? Please let me know in a comment on my blog and I'll follow you back.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle


    OdpowiedzUsuń
  21. ładne kolorki paletki :0
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedynie co z tego mam to pomadkę z Golden Rose, którą też polecam :D
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Oh, byłam właśnie ciekawa tej pomadki z Golden Rose, dzięki! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. mam pomadkę GR i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam żadnych z tych produktów. :)

    Poklikasz w linki w najnowszym poście? Będę bardzo wdzięczna! :)
    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna paletka :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam Puder: Bourjois.
    Kochana, byłabym Ci bardzo wdzięczna gdybyś poklikała u mnie w linki. Za podanie przynajmniej 3 cen odwdzięczam się obserwacją i poleceniam Twojego bloga w następnym poście.
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. fajne propozycje kosmetyków :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. A tu dalej nic się nie zmieniło! Blog pełen inspiracji i ciekawostek :) Znów będę chętnie tutaj wracać :)
    A u mnie małe zmiany, zapraszam! nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja na razie kosmetyki zostawiam w spokoju, za to strach mi otwierać szafę :))
    nulaamynewblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używałam, ciekawe kosmetyki!

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę w końcu kupić słynną pomadkę GR :)

    OdpowiedzUsuń
  33. z tych wszystkich produktów mam pomadki z GR i również bardzo je lubię, jednak ostatnio zamieniłam je pomadkami z avonu - dłuzej mi trzymają.
    A co do bourjois, mam podkład, ale healthy mix :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń

Cześć blogerko! ♥

Nie wstawiaj linku w komentarzu,
za każdy odwdzięczam się dobrowolnie.

Podoba Ci się blog? Zaobserwuj. Nic na siłę.

Nie używaj wulgaryzmów.
Takie komentarze nie będą publikowane.